Logopeda

                           Plan pracy logopedy s.216

Pon. 7.30-9.30

          13.20-15.20

 Wt.  12.30-16.50

 Śr.    12.30-16.45

 Czw. 11.30-15.55

 Pt.     7.30-10.30

Logopeda: mgr Małgorzata Chorążyczewska

Kiedy do logopedy?

Logopedia– termin logopedia pochodzi od dwóch greckich wyrazów: logos– słowo, mowa oraz paideia– wychowanie. Logopedia to nauka o kształtowaniu prawidłowej mowy, usuwaniu wad wymowy oraz nauczaniu mowy w wypadku jej braku lub utraty.

Zadania logopedii można podzielić na dwie grupy:

  1. a.kształtowanie prawidłowej mowy w przedszkolu i w szkole, czyli dbanie o jej prawidłowy i jak najlepszy rozwój pod względem fonetycznym, gramatycznym i leksykalnym;
  2. doskonalenie wymowy już ukształtowanej.
  3. a. usuwanie wad wymowy;
  4. nauczanie mowy(mówienia i rozumienia) w wypadku jej braku lub utraty;
  5. usuwanie zaburzeń głosu;
  6. usuwanie trudności w pisaniu i czytaniu.

 

KIEDY   DO   LOGOPEDY?

Rodzice często nie uświadamiają sobie tego, że ich dziecko ma wadę wymowy; są tak osłuchani z wymową dziecka,  że nawet jeśli zniekształca ono mowę, to uważają ją za prawidłową. Inni natomiast wiedzą, że ich dziecko mówi nieprawidłowo, ale cierpliwie czekają, aż „z tego wyrośnie”. Nie wszyscy rodzice zdają sobie sprawę, jak przykre dla dziecka bywają następstwa wadliwej wymowy. Dziecko wyśmiewane przez kolegów lub nawet niekiedy rodziców, traci zaufanie do otoczenia, zaczyna unikać rówieśników, nie jest zainteresowane prowadzeniem rozmów, nie lubi odpowiadać na pytania, staje się małomówne. W którym więc momencie zdecydować się na wizytę u logopedy? Tu zdania są podzielone. Bywają rodzice, którzy czekają, aż problem samoistnie minie, co sprzyja utrwalaniu się wady i sprawia, że jej usunięcie będzie wymagało w przyszłości od nich samych i dziecka więcej czasu i pracy. Są też i tacy, którzy zgłaszają się po poradę już z trzylatkiem, gdyż zaniepokojeni są faktem, że jeszcze nie wymawia głosek: sz, ż, cz, dżlub r. w tej drugiej sytuacji rodzice dowiedzą się, że ich w wieku trzech lat ma prawo nie wymawiać głosek szumiących oraz r, i o ile nie ma innych wskazań, to z poprawą wymowy rzeczywiście można jakiś czas poczekać. Jeśli niepokój okaże się uzasadniony, wówczas warto skontaktować się z logopedą, który oceni budowę narządów mowy i sprawdzi, czy dziecko dobrze słyszy i oddycha. Czasem wystarczy krótka rozmowa, by rozwiać wszelkie wątpliwości. W razie potrzeby można od logopedy oczekiwać wskazówek, instruktażu dotyczącego stymulowania rozwoju mowy dziecka. Zlikwidowanie wad wymowy, zwłaszcza tych utrwalonych, wymaga czasu; rok może nie wystarczyć. Jeśli więc trzylatek jeszcze nie mówi i porozumiewa się za pomocą gestów i sylab, a czterolatek mówi znacznie mniej niż jego rówieśnicy,  rodziców powinno to zaniepokoić. Nie należy zgłaszać się  po poradę logopedyczną dopiero z dzieckiem sześcioletnim, czyli w okresie, gdy zaczyna ono już naukę czytania i pisania.

 

A zatem niezwłocznie należy udać się do logopedy, gdy:

  • dziecko podczas artykulacji wsuwa język między zęby lub ociera nim o wargę, bo na każdym etapie wiekowym jest to wada, która nie wycofa się samoistnie, a w przyszłości może spowodować seplenienie;
  • niepokojące są zmiany anatomiczne w budowie narządów mowy;
  • istnieją wątpliwości, czy dziecko dobrze słyszy;
  • dziecko nawykowo mówi przez nos;
  • dziecko po ukończeniu 4 lat zamienia głoski dźwięczne na bezdźwięczne: d  na t(np. zamiast domekmówi tomek),  w  na  f (zamiast woda mówi fota),  g  na  k(zamiast głowa mówi kłowa),  b  na  p(zamiast budamówi puda);
  • dziecko pod koniec 3 roku życia nie wymawia którejkolwiek z samogłosek ustnych: a, o, u, e, i, y;
  • dziecko zniekształca głoski, np. wymawia  r gardłowo. Należy jednak wiedzieć, że zastępowanie  głosek trudniejszych łatwiejszymi nie jest wadą, lecz swoistą cechą rozwoju mowy. Jeżeli jednak podczas wymawiania głosek dziecko nie zastępuje ich innymi występującymi w języku polskim, ale używa „obcego” dla nas dźwięku, warto wtedy zanotować sobie słowa, w których ma to miejsce i skonsultować się z logopedą;
  • dziecko wyraźnie się jąka (miewa częste blokady i uporczywe powtarzanie jakiejś głoski lub utrudniony start mowy). Jeżeli jednak zauważymy u dziecka lekkie zacinanie czy powtarzanie sylab – nie wpadajmy w panikę – może to być typowa, fizjologiczna niepłynność mowy. Bierze się stąd, że w wieku przedszkolnym rozwój myślenia i zasób słownictwa biernego ( to, co dziecko rozumie) rozwija się szybciej niż jego umiejętności wypowiadania swoich myśli, a może to powodować rozwojową niepłynność mowy. W przypadku nasilania się problemu potrzebna jest szybka konsultacja ze specjalistą.

Nie można zapominać, iż istnieje wielka zależność rozwoju mowy od  rozwoju czynności umysłowych i odwrotnie. Mowa wywiera wpływ na powstawanie i kształtowanie się takich czynności umysłowych, jak spostrzeganie, wyobrażanie, porównywanie, wnioskowanie. Mowę słusznie nazywa się narzędziem myślenia, gdyż właśnie w słowach krystalizują się myśli. Dlatego też, jeśli rozwój mowy dziecka nie przebiega normalnie, jeśli dziecko do 5 roku życia nie przejawia zainteresowania poprawnym sposobem mówienia, a widoczne są jakieś wady wymowy, należy zgłosić się logopedy. Gdy dziecko rozpoczyna naukę w klasie I, wady wymowy mogą utrudniać start szkolny, bowiem nie dość, że przysparzają wiele przykrych przeżyć (docinki kolegów), co może utrudnić adaptację dziecka do nowego środowiska, to towarzyszą temu niekiedy trudności w pisaniu – dzieci piszą tak, jak mówią.

 

Od dziecka sześcioletniego śmiało możemy oczekiwać:

  • poprawnej wymowy wszystkich głosek i grup spółgłoskowych, choć z praktyki wynika, że duża grupa dzieci ma jeszcze problemy z głoskami pojawiającymi się najpóźniej, czyli  sz, ż, cz, dż, r;
  • dość bogatego słownictwa, poprawnego budowania zdań, wyrażania swoich myśli;
  • umiejętności wypowiedzenia się na temat obrazka (co i kogo przedstawia, co tam się dzieje – nazywanie czynności);
  • sprawnego rozróżniania i nazywania kształtów (np. przedmiotów z otoczenia), znajomości figur geometrycznych: koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt;
  • umiejętności porównywania (odnajdywania różnic i podobieństw) oraz klasyfikowania przedmiotów pod względem wielkości, koloru czy kształtu;
  • umiejętności analizy i syntezy słuchowej wyrazów, tzw. głoskowania;
  • umiejętności określania i nazywania:
    • położenia przedmiotu w stosunku do innych przedmiotów: blisko, daleko, nad, pod, obok itp.;
    • wielkości przedmiotu: mały, większy, taki sam, gruby, chudy, krótki itp.;
    • ciężaru: ciężki, lekki;
    • czasu i jego upływu: rano, południe, wieczór, krótko, teraz, przedtem, najpierw, wczoraj, jutro itp.;
  • umiejętności czytania wyrazów, zdań, krótkich tekstów;
  • umiejętności uważnego słuchania opowiadania;
  • umiejętności używania podstawowych zwrotów grzecznościowych.

W przypadku dzieci z wadami lub zaburzeniami mowy może okazać się, że niektóre z wyżej wymienionych umiejętności nie rozwinęły się jeszcze w zadowalającym stopniu.

Najczęściej mogą wystąpić trudności w czasie głoskowania (dzielenia wyrazu na głoski i scalania wyrazów z wypowiadanych głosek), w dzieleniu wyrazów na sylaby, rozpoznawaniu liter o podobnym wzorze graficznym i w pisaniu. Wadliwej wymowie dość często towarzyszą zaburzenia słuchu fonematycznego, co oznacza, że dziecko dobrze słyszy (ma sprawny narząd słuchu), ale wykazuje trudności w identyfikowaniu głosek w niektórych opozycjach (np. myli głoski dźwięczne z bezdźwięcznymi: (półka- bułka, buty-budy). I z takimi problemami również warto udać się po poradę do logopedy, a potem systematycznie prowadzić ćwiczenia korekcyjne według wskazówek i zaleceń. Trudno oczekiwać od specjalisty szybkich efektów terapeutycznych, gdy zajęcia odbywają się raz w tygodniu, a przez pozostały czas dziecko używa swoich wadliwych, nawykowych wzorców mowy. Do stymulacji czy korekty wadliwej wymowy nie potrzeba aż tyle czasu, by nawet zapracowani rodzice nie mogli go sobie odpowiednio zagospodarować – to tylko kwestia chęci i umiejętnego zbudowania kontaktu z dzieckiem. Trzeba traktować je najzupełniej normalnie, a jeśli mamy pomagać – to dyskretnie i skutecznie. Opłaca się cierpliwość, łagodność i wyrozumiałość ze strony rodziców – to niezbędny warunek uzyskania oczekiwanych rezultatów. Kary, krzyki, wyśmiewanie dziecka i zmuszanie do ćwiczeń zniechęcają do pracy nad wymową. Dzieci ćwiczą chętniej, gdy zabawy i gry, które im proponujemy, trwają krótko, a każdy ich najdrobniejszy sukces jest nagradzany pochwałami. Zadaniem rodziców jest więc dostarczanie dziecku prawidłowych wzorów mowy i osłuchanie dziecka z poprawnym brzmieniem głosek. Zdarza się, że dziecko samo odkryje prawidłowy wzorzec artykulacji, obserwując aparat mowy swoich rodziców, ale największą sztuką rodziców jest sprawienie, by dziecko naprawdę chciało podejmować wspólne ćwiczenia i związane z nimi zabawy. Jeżeli jednak to się nie udaje, warto skorzystać z pomocy logopedy.

PRAWIDŁOWY   ROZWÓJ   MOWY   DZIECKA

Rozwój mowy nie przebiega u wszystkich dzieci jednakowo: u jednych szybciej, u innych wolniej. Niejednakowa jest też kolejność przyswajania sobie przez dziecko poszczególnych głosek. Stopień rozwoju mowy zależy od wpływu środowiska oraz od psychofizycznego rozwoju dziecka. Normę rozwojową kształtowania się mowy przedstawia poniższa tabela:

 

Okres kształtowania i rozwoju mowy  

Zjawiska występujące w danym okresie

 

Przybliżony czas występowania
 

 

Okres prenatalny (od poczęcia do narodzin)

W rozwoju płodu narządy mające służyć mówieniu wykształcają się stosunkowo wcześnie. Na trzy pierwsze miesiące życia przypada prawdopodobnie ukształtowanie się ucha jako narządu słuchu, a także strun głosowych. Wiąże się z tym wczesny odbiór przez płód bodźców akustycznych. Niektórzy badacze twierdzą, że dziecko reaguje na silniejsze bodźce zewnętrzne ruchami obronnymi (kurczenie się płodu).
 

Okres melodii (od 0-1 roku życia)

Wokalizacja odruchowa

Głużenie

Gaworzenie

Echolalia fizjologiczna

Rozumienie mowy

0-6 tydzień

2-6 miesiąc

6-9 miesiąc

9-11 miesiąc

10-12 miesiąc

Okres wyrazu (1 – 3 rok życia) Wymawianie samogłosek: a, o, u, i, e, y, spółgłosek: p, pi, b, bi, m, mi, t, d,n, l.Zjawisko onomatopei. Wypowiadanie pierwszych słów. 12 – 24 miesiąc
Okres zdania (2-3 rok

życia)

Wymawianie samogłosek: ą, ę,  spółgłosek: w, wi, f, fi, ś, ź, ć, dź, ń, k, ki, g,gi, ch, chi, j, ł, s, z, c, dz,czasem pojawiają się głoski: sz, ż, cz, dżoraz r. Następuje swobodne posługiwanie się mową za pomocą zdań. 24 – 36 miesiąc

3 lata

 

 

Okres swoistej mowy dziecięcej (3-5 rok życia)

Pojawienie się lub utrwalenie głosek: sz, ż, cz, dż, r. Pod koniec okresu swoistej mowy dziecka następuje różnicowanie szeregów głosek: s, z, c, dz- ś, ź, ć, dź – sz, ż, cz, dż. Mowa nie jest jeszcze doskonała, występują przestawienia dźwięków, uproszczenia grup spółgłoskowych, skróty i zlepki wyrazowe.

Dziecko wymawia poprawnie wszystkie głoski, buduje zdania poprawne gramatycznie.

 

 

 

3 – 5 rok

 

 

 

 

 

 

 

Dojrzałość szkolna ( 6 rok)

Dziecko mówi zupełnie poprawnie, zachowuje właściwy akcent, rytm i melodię.

Rozpoczęcie nauki szkolnej powoduje radykalne zmiany w życiu dziecka, gdyż musi ono sprostać nowym zadaniom. A tymczasem często dopiero właśnie w szkole dowiaduje się , że ma zaburzoną artykulację i próbuje pokonać tę barierę utrudniającą mu wiele czynności szkolnych związanych z mówieniem, czytaniem, pisaniem i rozumieniem.

Dzieci prezentują bardzo różną dojrzałość psychofizyczną, społeczną i emocjonalną. W klasie znajdują się dzieci o nieharmonijnym rozwoju, nadpobudliwe i zahamowane. Czynności szkolne zaczynają różnicować dzieci pod względem możliwości opanowania materiału programowego. Te nowe sytuacje powodują, że część dzieci nie jest w stanie przystosować się do nowych warunków. Napotykane trudności powodują wzrost napięcia emocjonalnego, lęk przed szkołą, wycofanie się z aktywnego  życia klasy itp., tworząc zespół objawów zwanych kryzysem szkolnym. Jego przejawy są bardzo różne, nierzadko bardzo złożone. Dotyczą również mowy. Najczęściej jest to niepłynność mówienia.

 

 

 

 

 

 

 

6 lat – podjęcie nauki szkolnej

 

WADY   WYMOWY

Najczęściej spotykane wady wymowy u dzieci to zaburzenia artykulacji określane mianem dyslalii.

Do dyslalii zaliczamy:

  • sygmatyzm– nieprawidłowa realizacja głosek:  s, z, c, dz,   sz, ż, cz, dż  , ś, ź, ć, dź;
  • rotacyzm– nieprawidłowa realizacja głoski   r;
  • kappacyzm– nieprawidłowa realizacja głoski   k;
  • gammacyzm – nieprawidłowa realizacja głoski   g;
  • lambdacyzm – nieprawidłowa realizacja głoski   l;
  • betacyzm– nieprawidłowa realizacja głoski   b;
  • ubezdźwięcznienie– nieumiejętność realizowania głosek dźwięcznych.

 

NAJCZĘSTSZE   PRZYCZYNY   POWSTAWANIA   WAD   WYMOWY

  • Zmiany anatomiczne aparatu artykulacyjnego:
    • nieprawidłowa budowa języka: krótkie lub przyrośnięte wędzidełko;
    • nieprawidłowa budowa podniebienia: rozszczepy;
    • nieprawidłowy zgryz: przodozgryz, tyłozgryz, zgryz otwarty;
    • przerost trzeciego migdałka;
    • polipy;
    • skrzywienie przegrody nosowej.
  • Nieprawidłowe funkcjonowanie narządów mowy:
    • niska sprawność języka, warg;
    • zakłócona praca więzadeł głosowych;
    • nieprawidłowa praca zwierającego pierścienia gardłowego;
    • brak pionizacji języka.
  • Nieprawidłowa budowa i funkcjonowanie narządu słuchu:
    • zaburzenia analizy i syntezy głoskowej;
    • upośledzenie słuchu;
    • zaburzenia słuchu fonematycznego.
  • Niesprzyjające czynniki społeczne:
    • nieprawidłowe wzorce wymowy;
    • nieprawidłowa atmosfera, styl wychowania i postawy rodziców;
    • brak stymulacji rozwoju mowy.
  • Opóźniony rozwój psychomotoryczny i emocjonalny dziecka.
  • Nieprawidłowe funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego.

 

CZYNNIKI  SPRZYJAJĄCE POWSTAWANIU  ZABURZEŃ  MOWY

  • Coraz więcej dzieci rodzi się z zagrożonych ciąż, w wyniku wczesnych porodów, przez co dzieci są słabsze, o wrażliwszym układzie nerwowym;
  • Zwiększa się liczba dzieci, młodzieży i dorosłych z alergią, podatnych na częste przeziębienia, chodzących z „wiecznych katarem”, z otwartą buzią i przez to oddychających nieprawidłowo: przez usta, a nie przez nos;
  • Wzrasta liczba dzieci z wadami zgryzu;
  • W dobie gwałtownego rozwoju techniki, komputeryzacji, motoryzacji itp. mamy do czynienia z ciągłym pośpiechem, z brakiem czasu na rozmowy, na czytanie bajek, na aktywność w mówieniu itp.;
  • Szybkie tempo mówienia, modne  „skróty”  w porozumiewaniu się – zwłaszcza wśród młodzieży;
  • Wszechogarniający nas hałas:  głośna muzyka, reklamy w telewizji itp.;
  • Wzrost liczby dzieci z niewielkim niedosłuchem, który powoduje trudności w porozumiewaniu się (mowa niewyraźna, bełkotliwa);
  • Nasze jedzenie jest pełne sztucznych substancji, hormonów itp.;
  • Brak większej aktywności ruchowej, a przecież ruch wspomaga i usprawnia mowę;

 

JAK   NAUCZYCIEL   MOŻE   POMÓC   DZIECKU   Z   ZABURZENIAMI   MOWY?

  • Zaburzenia mowy nie mogą być powodem obniżania ocen;
  • Odpowiedzi ustne oceniać za treść, nie za formę;
  • Nie wystawiać ocen negatywnych za błędy wynikające z zaburzeń mowy występujące w pracach pisemnych;
  • Odpytywać z ławki, nie przy tablicy;
  • Nie ponaglać przy odpowiedziach;
  • Nie pytać jako pierwszych w klasie;
  • Dostrzegać wyniki jego pracy i nagradzać za nie;
  • Znając problemy dziecka o zaburzonej mowie, czuwać nad atmosferą w klasie, by nie dopuścić do sytuacji upokarzających je;
  • Dołożyć starań, by wesprzeć wysiłki dziecka i logopedy.

 

JAK  POSTĘPOWAĆ,  ABY  ROZWÓJ  MOWY  PRZEBIEGAŁ  PRAWIDŁOWO?

Najważniejsze zalecenia dotyczące profilaktyki:

  • Wypowiedzi osób najbliższych powinny być poprawne. Do dziecka należy mówić powoli, wyraźnie.
  • Należy unikać spieszczeń i zdrobnień, ponieważ często są one trudniejsze do wypowiedzenia, np. dom – domeczek;
  • Dziecko od najmłodszych lat powinno jeść (samodzielnie gryźć)jak najwięcej twardych pokarmów (np. jabłko,marchewka), ponieważ czynność ta usprawnia mięśnie aparatu artykulacyjnego, które odpowiednio stymulowane sprzyjają prawidłowemu rozwojowi mowy.
  • W okresie kształtowania się mowy dziecko nie powinno kontaktować się z osobami, które mają wady wymowy, ponieważ wadliwa wymowa otoczenia wywołuje i utrwala wadliwą mowę dziecka.
  • Dziecko powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. W przypadku, gdy brak takiej reakcji, można podejrzewać niedosłuch. Dlatego też powinno się co jakiś czas kontrolować stan słuchu dziecka, ponieważ im wcześniej wykryje się niedosłuch i zaopatrzy dziecko w aparaty słuchowe, tym szybciej nauczy się ono mowy. Dziecko głuche nie nauczy się mowy, bo najpierw słyszymy, a dopiero później mówimy.
  • Nie należy gasić naturalnej skłonności dziecka do mówienia, lecz słuchać uważnie wypowiedzi, zadawać dodatkowe pytania, co przyczyni się do korzystnego rozwoju mowy.
  • Nie wolno poprawiać wymowy dziecka, żądać, by kilkakrotnie powtarzało dane słowo, zawstydzać, karać za wadliwą wymowę. Hamuje to chęć do mówienia.
  • Wskazane jest częste opowiadanie dziecku bajek, wspólne czytanie i rozmawianie na ich temat.
  • Nie należy zaniedbywać chorób uszu, ponieważ mogą one powodować niedosłuch, jeśli nie są leczone.
  • Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (m.in. rozszczepy warg, wady zgryzu), konieczne jest zapewnienie opieki lekarza specjalisty, gdyż wady te są przyczyną zaburzeń mowy.
  • Dziecka leworęcznego nie należy zmuszać do posługiwania się ręką prawą w okresie kształtowania się mowy, ponieważ często prowadzi to do jej zaburzeń.
  • Nie należy wymagać zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko mające zazwyczaj jeszcze zbyt mało sprawne narządy artykulacyjne, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do artykulacji zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać, wymawiać nieprawidłowo. W ten sposób tworzymy u dziecka błędne nawyki artykulacyjne, trudne do usunięcia.

 

Jeśli dziecko osiągnęło już wiek, w którym powinno daną głoskę wymawiać, a nie robi tego, należy zasięgnąć porady logopedy.

 

JAK  POWSTAJE  MOWA?

Mowa ludzka jest ważnym czynnikiem kształtującym osobowość ludzką. Jest związana z psychiką człowieka, z jego myśleniem. Mowa kształtuje się w procesie myślenia, bierze w nim udział (najpierw jest rozumienie, a dopiero później mówienie). Nie jest ona jednak zdolnością wrodzoną. Dziecko rozwijające się w izolacji od mowy głosowej, nie będzie umiało się nią posługiwać.

Ukształtowanie mowy dziecka musi odbywać się w otoczeniu innych ludzi, od których dziecko uczy się słów i sposobu ich wypowiadania, sposobu łączenia w zdania, tworzące system słownego komunikowania się z otoczeniem. Słowa skierowane do małego dziecka są przez nie kodowane. Im więcej i częściej osłuchuje się ono z wypowiedziami innych, tym szybciej zaczyna mówić. Rozwój mowy odbywa się więc wówczas, kiedy dziecko ma możliwość obcowania z mową.

Mówienie do dziecka zostawia ślady w ośrodku słuchowym mowy, który mieści się w lewej półkuli kory mózgowej u osób praworęcznych.

Mowę dziecka koduje jego najbliższe otoczenie. Mówiąc do dziecka, zapisujemy na jego czystej karcie, jaką jest mózg, ślady mowy głosowej. Po utrwaleniu się pewnej liczby śladów słyszanych wzorców mowy, dziecko zaczyna próbować odtwarzać je.

Wymawianie określonych dźwięków odbywa się dzięki zaangażowaniu pewnej grupy mięśni. Informacje o ich pracy są przekazywane do ośrodków czuciowych mowy w mózgu. Ośrodek czuciowy mowy wykształca się jednocześnie z ośrodkiem ruchowym mowy. W tym samym czasie rozwijają się połączenia pomiędzy ośrodkiem słuchowym mowy i innymi ośrodkami, które odbierają bodźce ze środowiska zewnętrznego. W tym też czasie dziecko zaczyna kojarzyć poznawane przedmioty ze słyszanymi dźwiękami, które stanowią ich nazwy.

 

Opracowała:  Małgorzata Chorążyczewska

 

                          

 

Top